sobota, 8 lipca 2017

Pierwsza spódniczka

Tę spódniczkę uszyłam kilka tygodni temu. 100% ręcznie! A dokładnie, to została przerobiona z koszuli nocnej, w której nie wygodnie mi się spało. Po prostu obcięłam w połowie, podwinęłam pasek na gumkę, wciągnęłam gumkę i już.
Spódniczka jest ładna, letnia, przewiewna, trochę za kolanko [tak jak lubię] i perfekt na lato!

Z zadowoleniem przedstawiam:



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz